nie, tym razem nie będzie o kaczyńskim ;-) zacytuję komentarz zgarnięty z Sieci (niedosłownie):


zastanawiam się ile jest w tym poczucia rytmu i autentyczności, a ile godzin spędzonych w sali przed lustrem



obraz deko przydługi, ale chociaż połowę warto obejrzeć.