zza okna fabryki obserwuję dziś przez siedem godzin wylotówkę z wawy. mniej więcej przez jedną godzinę było pusto, a tak to korek od samego rana po horyzont.
może w końcu miasto opustoszeje?
zza okna fabryki obserwuję dziś przez siedem godzin wylotówkę z wawy. mniej więcej przez jedną godzinę było pusto, a tak to korek od samego rana po horyzont.
może w końcu miasto opustoszeje?