how far will you go to save someone you love?


w końcu wyszło. miałem nosa od początku widząc nawiązanie do Indigo Prophecy (Fahrenheit). później się nawet okazało, że wydawca jest ten sam. interakcja z otoczeniem porównując do poprzednika została BARDZO poprawiona. nawet jeśli jest to tylko interaktywny film, to na bank warto go zainstalować i pobawić się w detektywa wcielając się przy okazji we wszystkie postaci intrygi. no i w końcu zajebisty polski dubbing, co się bardzo rzadko zdarza w grach.



trailer:









gameplay (dla przykładu: wcale nie trzeba sięgać po butelkę i walić nią złodzieja.. można wyjść z tej sytuacji na kilka różnych sposobów):









Indigo Prophecy:









w Fahrenheit zaczynamy jako opętany morderca, który musi zatrzeć ślady zbrodni, a za chwilę wcielamy się w role dwójki policjantów, którzy na to samo miejsce zbrodni przybyli. mimo wielu nieliniowych ścieżek rozgrywki (zamiast chować ciało możemy wybiec z zakrwawionymi rękami na zewnątrz - wszystko ma wpływ na późniejsze dialogi) to jedna uważam, że jest to tylko interaktywny film. co wcale nie oznacza,  że nie warto się tym zainteresować. BARDZO warto.