próbowałem się nawet zastanawiać skąd rozbieżności w ofiarach między trzęsieniami ziemi na Haiti oraz w Chile. przecież to drugie było silniejsze, a ofiar jednak mniej. może dlatego, że normy budowlane mają dużo ostrzejsze? pewnie nauczeni są historią, która jak wiemy lubi się powtarzać. tak silne trzęsienia ziemi w Chile pojawiają się przeciętnie co 50-60 lat: 1835, 1906, 1960, 2010.
wychodzi na to, że mieli czas przywyknąć.