już pisałem kiedyś o tym, jak naprawić pedał perkusji RockBand, gdy zdarzy się mu pęknąć (pęc!). pedał cały czas trzyma się dobrze, jednak po dwóch latach używania perkusji pojawił się problem z nadwrażliwością padów.
problem jest oczywiście szeroko opisywany na forach, było tylko kwestią czasu, kiedy i mnie dopadnie. oto rozwiązanie.
- wyrwać pada, trzeba ciągnąć i ciągnąć - on będzie twierdzić, że się nie da, ale da się. ewentualnie od dołu można wypchać cztery zatrzaski, ale od góry też się da.
- odkręcić śrubokrętem krzyżakowym dwie śrubki i zdjąć pomarańczową zapadkę.
- przy tej pomarańczowej części jest sprężyna oraz guma, która prawdopodobnie się odkształciła. najlepiej byłoby ją wymienić, tylko skąd ją wziąć?
- można zamiast tego włożyć coś między gumę, a sensor, który jest na padzie. ja wykroiłem kilka kartonowych kółek, które położyłem na sensorze.
- gumka ze śrubką wróciła na swoje miejsce, przykręciłem pomarańczową zapadkę i nałożyłem pada na swoje miejsce.
perkusja znowu hula aż miło :-) tylko się Żona krzywo patrzy ;-)