statystyka jest jak dupa, to wszyscy wiedzą. ale można coś z niej wywnioskować i na pewno im większa grupa badana tym wyniki bliższe prawdy i można zauważyć trend.
- osoby definiujące się jako bardzo liberalne mają średnie IQ na poziomie 106 punktów, podczas gdy bardzo konserwatywne zaledwie 95.
- średnie IQ osób wierzących oscyluje wokół 97, a ateistów i agnostyków 103.
znaczy się elektorat Kaczyńskiego to statystyczne półgłowki?