po kilku miesiącach zakończyła się kariera Pani Marty, o której pisałem w maju w poście "warszawski kacper linczewski". policja zatrzymała w końcu kobietę, która szkalowała jednego z lekarzy na wielu forach dyskusyjnych. trzydziestoletnia, niepracująca, nie przyznała się do winy.
sprawę będę śledzić, zobaczymy jak się potoczy.