znalezione w Sieci:
Dziś rano mój mąż uderzył mnie w policzek. Powód zdenerwowałam go i nie zapanował nad sobą. Mam nadzieję, że przyszłość oszczędzi nam takich nerwowych sytuacji, bo w pewnym momencie miarka się przebierze.
i komentarz:
Pieprzysz na blogach to Cie wali po ryju.
rozjebało mnie kompletnie :)