dawno nie przeklinałem, więc zacznę..: KURWA.
po śmierci dżej-pi-tu radni w Warszawie próbowali dwoić się i troić co by tu nazwać w stolicy imieniem papieża, gdzie możnaby go jeszcze wstawić jako patrona. teraz to samo dzieje się z tragicznie zmarłym Kaczyńskim.
nie, ja nie chcę ani Stadionu Narodowego im. Kaczyńskiego, ani tym bardziej mostu północnego z tym patronem. nie, Nie, NIE!