"warszawscy kupcy" przenieśli się z okolic dawnego Stadionu w samo serce stolicy.
treść znaku zaznaczonego na czerwono:
ZAKAZ HANDLU I AKWIZYCJI
fotka zrobiona vis a vis stacji metra CENTRUM. handel odbywa się codziennie, widzą to dziesiątki tysięcy osób. nikt nie reaguje, znaczy się wszystkim takie coś pasuje. jeszcze się powinno Rosjan z Bartoszyc przenieść tam z wódką i papierosami. dopiero byłoby git-gitara.
