Rząd powinien sięgnąć po specjalne, jednorazowe instrumenty fiskalne w postaci swoistego podatku solidarnościowego, nałożonego na lepiej uposażone warstwy społeczeństwa
twierdzi były minister finansów Grzegorz Kołodko (ur. 1949).
pierwsze primo: nie jestem lepiej uposażony, więc mam nadzieję, że taki podatek mnie by nie objął.
drugie primo: nie rozumiem dlaczego ktoś ma być przymuszany do finansowania ludziom ich majątku, który mają wybudowany na terenach zalewowych i regularnie, co kilka lat, jest niszczony przez żywioł.
naprawdę nie rozumiem.