kurwa.
rano ledwie wyszedłem z klatki i zdążyłem skręcić na chodnik, a już ujebały mnie dwa komary. i to tak serio. jeśli padnę niedługo na malarię to wiadomo, kogo za to winić. wielką wodę w stolicy wywołaną przez islandzki wulkan.
moje problemy z komarami to nic w porównaniu z tym, co przeżyła Hanna Gronkiewicz-Waltz (ur. 1952):
Pogryzły mnie chociaż byłam mocno spryskana. Jednego nawet połknęłam