od kilku dni idąc osiedlowym chodnikiem nie da się nie wyczuć specyficznego, gównianego zapachu. współczuję co prawda mieszkającym tam, zwłaszcza na parterze, ludziom, ale przemykam pospiesznie.. bo to nie mój cyrk, nie moje małpy..
dziś mnie jednak olśniło - skąd tyle psich gówien na chodnikach?
warszawska Straż Miejska przeprowadziła niedawno akcję plakatową informującą o tym, że za pozostawienie psich gówien na ulicach i trawnikach grozi pięćsetzłotowy mandat karny. no właśnie - ulicach i trawnikach..
psie gówna
- dzień
- ulica
- warszawa
- kara
- gówno
- cyrk
- mieszkanie
- osiedle
- miasto
- pies
- plakat
- człowiek
- akcja
- 500
- małpa
- chodnik
- mandat
- trawnik
- olśnienie
- parter
- smród
- straż miejska
- zapach
Disclaimer: Wpis, który oglądasz został napisany 16 lat temu, co oznacza, że może nie odzwierciedlać mojego obecnego zdania i/lub stanu wiedzy. Czytasz na własną odpowiedzialność ;)