W bulu i nadzieji czekam na koniec kadencjiz takim transparentem przyjechano manifestować pod Pałacem Prezydenckim. a nie można było normalnie, ze zniczem lub kwiatami?
W bulu i nadzieji czekam na koniec kadencjiz takim transparentem przyjechano manifestować pod Pałacem Prezydenckim. a nie można było normalnie, ze zniczem lub kwiatami?