← Wszystkie wpisy

Tag: noc

Wpisy oznaczone tagiem „noc”.

22.05.2011

Na prigliadku, na prikusku

dwa tygodnie kultury rosyjskiej w Warszawie mają się ku końcowi. z Małżonką pojechaliśmy wczoraj (patrz data wpisu) na spotkanie z Mateuszem Damięckim (ur. 1981), który opowiadał o swojej wyprawie do Rosji mercedesem klasy G. ciężko stwierd...

Czytaj więcej

25.11.2010

pierdolę, nie robię!

swego czasu stolicę obiegł nius o autobusie nocnym z tytułowym napisem na wyświetlaczu zamiast normalnej informacji "zjazd do zajezdni". jak się okazuje - takie rzeczy z wyświetlaczami działy się już wcześniej :-)

Czytaj więcej

06.10.2010

jak wygląda orgazm?

gdyby do żył pary kochanków wstrzyknąć kolorowe znaczniki, po ich dotarciu do mózgu w chwili szczytowania okazałoby się, że głowa kobiety żarzy się jak hutniczy piec, a partnera świeci delikatnie niczym nocna lampka. byłbym złośliwy pisząc,...

Czytaj więcej

20.05.2010

powódź w warszawie. ciąg dalszy.

byłem nad Wisłą. nie wyglądało to jakoś super-źle, spodziewałem się wody do połowy wałów, a tu lipa. jedyne, co zastanawia to kałuże, które zaczynają "wychodzić" spod ziemi w miejscach, w których normalnie jest sucho. znakiem to, że ziemia...

Czytaj więcej

28.03.2010

nowi mieszkańcy w klatce

na razie nie wnikam za bardzo. kupiłem, żeby polska flaga była, biel i czerwień. woda i ogień. żona i ja :-) morderca Fryderyk wyraźnie jest nimi zainteresowany. zobaczymy czy przeżyją pierwszą noc.. [gallery columns="2" orderby="ID"]

Czytaj więcej

05.03.2010

nietypowe rondo w Warszawie

już dziś w nocy (patrz data wpisu) kierowcy w Warszawie będą mogli pojechać nowooddanym "węzłem Marsa", który ma ułatwić drogę kierowcom jadącym na przykład w kierunku Siedlec. rondo jest o tyle nietypowe, że pierwszeństwo mają nie jadący "...

Czytaj więcej

21.02.2010

śmierć przychodzi nocą

bojownik ma się nad wyraz dobrze, a brzuch jego pełny. to dobrze. był czas, kiedy ciągle nam padały jeden po drugim. być może brak solidnego białka miał na to wpływ. zostało trzynaście. jutro będą mieć pięć tygodni.

Czytaj więcej