Tag: śnieg
Wpisy oznaczone tagiem „śnieg”.
18.01.2012
dzień bez Wikipedii (angielskiej)
przeżyłem. obejszło mię to tyle, co śnieg zeszłoroczny. nie korzystam.
Czytaj więcej13.12.2010
palenie jest do dupy
dziś palenie znowu oznacza bycie nonkonformistą. po wejściu nowej ustawy palić będą wytrwali, którzy będą mieli siłę, by marznąć na śniegu, moknąć na deszczu. pokażą, że to coś więcej niż nałóg. dziś palenie to dekadencja. wszyscy wiedzą, ż...
Czytaj więcej05.03.2010
za oknem pada śnieg
za chwile będzie pięknie biało i wszystkie psie gówna znów zostaną przykryte. elegancko.
Czytaj więcej04.03.2010
mieszkanie na prowincji
ja nie wiem co się, kurwa, dzieje. wychodzę z domu - wszędzie śnieg. w fabryce za oknem zajebiste słońce i czysto. wracam na północ - znowu wszędzie śnieg. hint: żadnej śnieżycy dzisiaj (patrz data wpisu) nie było w mieście. wtf? ja wiem, ż...
Czytaj więcej24.02.2010
koniec zimy (na Senatorskiej)
ostentacyjne zrzucenie ostatnich zasp śniegu z dachu budynku ZUSu przy Senatorskiej chyba w końcu zwiastuje koniec zimy. i dobrze. pozostają nam tylko w pamięci obrazki, które widzieliśmy zza okna jak na przykład zrzucanie przez "profesjona...
Czytaj więcej22.02.2010
nowe lądowiska w Warszawie
wiosenne porządki w pełni. powojenne okopy czyli zimowa wizytówka Warszawy na Starym Mieście zostały uprzątnięte. nie kumam tylko po kiego chuja zostawili te lądowiska dla helikopterów oznaczone na biało..
Czytaj więcej16.02.2010
usuwanie sopli
usuwania sopli z przyfabrycznego dachu ciąg dalszy. dziś dowiedziałem się, że to wina ocieplenia, że sople się tworzą. bo w dzień odwilż, w nocy zamarza i stąd kolejny dzień z rzędu panowie techniczni mają nadprogramową robotę. nie wiem, mo...
Czytaj więcej15.02.2010
zimowa wizytówka Warszawy
Stare Miasto. Krakowskie Przedmieście. Plac Zamkowy. niekwestionowane wizytówki stolicy. codziennie widzę widok i czuję się jakbym mieszkał na Żoliborzu w czasie wojny. wszędzie okopy. pomysł miasta, by nie wywozić zalegającego śniegu może...
Czytaj więcej09.02.2010
ufoludki na Starym
idąc do fabryki zauważyłem niecodzienność. nalot zielonych-UFO-ludków zwiastuje kolejne WIELKIE sprzątanie Śródmieścia. niech im będzie. byle, nie przeszkadzali przechodniom. frajerzy sypiący sól wprost pod nogi wcale nie są kul.
Czytaj więcej