← Wszystkie wpisy

Tag: żona

Wpisy oznaczone tagiem „żona”.

28.10.2010

sypialnia po nowemu

no to się z Żoną przyłożyliśmy i mamy efekt =)

Czytaj więcej

28.09.2010

szkoła rodzenia warszawa

z racji tego, że Małżonka Ma dzisiaj (patrz data wpisu) spędziła dzień z noworodkami - film jest bardzo na czasie. ciekawe, czy mamy takie fantomy gdzieś w kraju? :)

Czytaj więcej

27.08.2010

przeszczep penisa

temat przeszczepów jest ostatnio modny za sprawą choroby Adama Darskiego. wynalazłem kilka ciekawostek z tematów chirurgicznych. niedawno pisałem o lobotomii, teraz będzie o dziewiczo wykonanych przeszczepach: pierwszy język przeszczepiono...

Czytaj więcej

27.06.2010

krakowskie przedmieście. wyczyszczone?!

kilka miesięcy temu (patrz data wpisu) pisałem o WIELKIM czyszczeniu krakowskiego przedmieścia po zniczach, które pątnicy zostawiali przed pałacem prezydenckim po tragedii. miało być nawet tak, że jeśli nie uda się doczyścić płyt chodnikowy...

Czytaj więcej

21.06.2010

przystanek tarchomin. wczoraj.

dziś (patrz data wpisu) wrócił mi słuch. ja się chyba za stary robię na koncerty. ale do rzeczy. koncert się opóźniał, więc z żoną zrezygnowani poszliśmy na gastronomię. pokątnie usłyszeliśmy, że bohater zawsze się spóźnia i nie ma co się s...

Czytaj więcej

24.05.2010

pompon w akwarium. gałęzatka.

znajomy akwarysta podrzucił mi kiedyś styropianowe kulki z pomysłem podwieszenia na nich rośliny, by sobie mogła swobodnie fruwać po akwarium. z pomocą żony, która rozerwaną przeze mnie gałęzatkę pozszywała udało się zrobić zielony pomponik...

Czytaj więcej

28.04.2010

krewetki w akwarium

no. się zabrałem za czyszczenie małego akwarium, wyjąłem szybę dzielącą Fryderyka od krewetek a tu niespodziewanka. morderca zaczyna zaiwaniać po akwa goniąc małe niewidzialne coś. szybko go odłowiłem i zacząłem wypatrywać maluchów :-) są :...

Czytaj więcej

18.04.2010

koniec żałoby narodowej

w końcu. tak właściwie to dopiero za półtorej godziny, no ale ja uznałem, że TO JUŻ. można sobie wieczór z The Fall Of Troy urządzić. żona, po prawdzie, siedząc nad papierami z grzeczności zapytała - a co on tak się drze? pewnie o babie jak...

Czytaj więcej

18.04.2010

rowery dwa

to mię żona przewiozła.. już sobie zaplanowałem kupno urządzeń, które będą mierzyć ile przejeżdżamy rowerami. po wycieczce wpadliśmy do rzekomo najlepszej naleśnikarni w mieście (albo prawie najlepszej - nie pamiętam). no nie powiem, kiepsk...

Czytaj więcej