już nawet nie chodzi mi o tytułowy tekst rzucony na odchodne prezydentowi, bądź co bądź, naszego kraju. ale sposób w jaki tłum go żegna.. kurwa, jeśli wszędzie gdzie się pojawi słychać gwizdy no to nie chciałbym być w jego skórze. co musi czuć?
Twój samolot też spadnie
Disclaimer: Wpis, który oglądasz został napisany 16 lat temu, co oznacza, że może nie odzwierciedlać mojego obecnego zdania i/lub stanu wiedzy. Czytasz na własną odpowiedzialność ;)