do fabryki wróciły w końcu osoby, które ugrzęzły na urlopach w Azji i Afryce. patrząc w telewizor i widząc ludzi koczujących na lotniskach, owszem - współczujemy im, ale dopóki bezpośrednio to nas nie dotyczy to przechodzimy nad tym do porządku dziennego. pstryk - wiadomości, pstryk - inny kanał.





jeśli dotyczy to naszego mikrootoczenia, zaczynamy myśleć.





na szczęście wszystkie akcje związane z erupcją "ejjafjatlalokutl" skończyły się. na jak długo? tego nikt nie wie. ale na pewno planowanie wycieczek do odległych krain mając w perspektywie przedłużony, nie na własne życzenie, urlop może spowodować zmianę planów.