biskupi się zebrali, by Kościół zajął stanowisko wobec cyrku, który dzieje się pod pałacem prezydenckim.
biskupi dystansują się od problemu krzyża. to nie jest konflikt o krzyż
kurwa mać, jakoś mnie to nie dziwi. niedawno pisałem - krzyżu, wypierdalaj! jeśli to nie jest walka o krzyż, to dlaczego nie można go stamtąd zabrać?