cyrk medialny rozpoczęło Polskie Stronnictwo Ludowe przedkładając w Państwowej Komisji Wyborczej 190 tysięcy podpisów z poparciem dla Waldemara Pawlaka (ur. 1959) .





czegoś tu nie rozumiem. wystarczy 100000 (słownie: sto tysięcy) podpisów. jakiś odsetek (nie wiem, promil?) pewnie będzie zakwestionowany przez PKW (np. brak adresu, nieczytelny podpis), więc warto przynieść trochę więcej. ale dwa razy tyle? czy to oznacza, że PSL boi się, że co drugi adres jest z dupy i będzie odrzucony?





Platforma zapowiada przyniesienie pół miliona podpisów, czyli na jeden ważny wypadają cztery lewe.





brawo.