..po trzech latach ciągnącej się sprawy.
co prawda sąd nie uznał, że można udostępniać listy dialogowe filmów.
o ironio - po prostu materiał dowodowy się przedawnił :-)
w całej sprawie widzę jednak rzecz pozytywną. dzięki całej akcji zorganizowanej przez dystrybutora "gutek film" światek (no dobra - półświatek) udostępniających tłumaczenia do filmów stał się bardziej innowacyjny.
kiedyś, by ściągnąć napisy do filmu trzeba było być nie lada fachowcem:
- przeszukać serwisy z napisami,
- znać wersję swojej pirackiej kopii (czas trwania, ilość klatek na sekundę)
po zamknięciu serwisów z napisami bardzo szybko powstał polski program, który sam potrafi znaleźć napisy do filmów - co więcej, automatycznie dopasowuje je do posiadanej przez nas kopii.
dziekuję Ci, Gutku.