← Wszystkie wpisy

Tag: wkurwienie

Wpisy oznaczone tagiem „wkurwienie”.

29.08.2011

utracony focus (w google)

..czy tylko mnie wkurwia brak focusa na stronie głównej wyszukiwarki? "zawsze był".. :/ [ wiem, nie zawsze, ale się do dobrego przyzwyczaiłem ]

Czytaj więcej

22.05.2011

grające fontanny w Warszawie

ostatni raz o tym piszę. chyba nawet nie będę krytykować.. ;-) poprawiono przede wszystkim błąd, który wkurwiał oczy aż za mocno, o czym pisałem tutaj. na uwagę zasługuje fakt, że dziwnym trafem nikt błędu od razu nie zauważył, sprawę porus...

Czytaj więcej

13.02.2011

pit przez internet

rok temu pisałem o tym jak rozliczyć pit przez internet (kliknij i przeczytaj jakie kroki trzeba wykonać, by to zrobić). po roku nic się nie zmieniło w tym temacie - nadal jest to zajebiście proste i intuicyjne. oszczędza czas i ewentualnie...

Czytaj więcej

03.09.2010

zwrot podatku pit. do kiedy?

ja pierdolę. pół roku w głowę zachodziłem co się stało z moim oświadczeniem podatkowym i pieniędzmi (no dobra, żenującymi, ale zawsze jakimiś), które powinienem dostać z nadpłaconego podatku. już nawet byłem skłonny zgłosić się do Urzędu Sk...

Czytaj więcej

24.05.2010

wkurwiony fryderyk

coś mu strasznie ostatnio biło na łeb, bo za szybą widział kreweciątka oraz tygodniowe maluchy. większość udało mu się wszamać, a reszta padła. następna matka-Polka odseparowana, a Fryderyk dostał wygnanie do głównego baniaka.

Czytaj więcej

18.05.2010

nazywam się Piotr Dolny. spamer.

dostałem kreatywny spam. Nazywam się Piotr Dolny. Mam 30 lat. Od urodzenia poruszam się na wózku inwalidzkim w wyniku porażenia mózgowego, które w moim przypadku objawia się niedowładem kończyn dolnych i prawej ręki. współczuję Ci chłopie....

Czytaj więcej

16.03.2010

jak wysłać PIT przez Internet

bardzo prosto. należy uzbroić się w trochę cierpliwości i: ustalić wielkość dochodu zadeklarowanego w PIT za zeszły rok. bez tego nie uda się nam złożyć elektronicznej wersji PIT - wartość ta jest jednym z elementów identyfikujących nas w s...

Czytaj więcej

12.02.2010

kolejne narodziny

pierwszy raz mi się zdarzyło, żeby ciąża trwała 25 dni. odłowiona samica już zrzuciła balast i wróciła do głównego zbiornika. "sezon porodówkowy" zaczyna mnie powoli wkurwiać. w planach mam powiększenie akwenu i zakup mięsożernej rybki.

Czytaj więcej

21.01.2010

inny jestem

od piątku zeszłego tygodnia (patrz data wpisu) w autobusie do fabryki widzę codziennie taką informację: W związku z występowaniem silnych mrozów do odwołania na trasach wszystkich linii przyśpieszonych oprócz podstawowych przystanków obowią...

Czytaj więcej